Przejeżdżałem obok tego domu już kilka razy, zarówno samochodem, jak i motocyklem, ale nigdy nie miałem czasu, żeby się przy nim choć na chwilę zatrzymać. Dopiero w tym roku, w drodze powrotnej z jednej z wystaw malarstwa JWM, znalazłem na to chwilę. Nie udało mi się znaleźć żadnych informacji o tym domu, ale była to miła odmiana podczas podróży.
















