Odwiedziliśmy opuszczony dom dziecka, gdzie w czasach komunizmu znęcano się nad podopiecznymi, zamykano ich w łóżkach-klatkach na strychu, wlewali do nich zimną wodę na leżankach w piwnicy, zmuszali do jedzenia posiłków z podłogi; stosowano tu również kary fizyczne; nie było tu kostnicy, więc zwłoki wrzucano bezładnie do jednego pomieszczenia, a z powodu słabych połączeń komunikacyjnych z wioską c...


























