Opuszczony pałacyk, położony na uboczu na skraju jednej z wiosek, miałem na oku już w zeszłym roku, ale nie udało mi się dostać do środka (chociaż, jak dzisiaj się dowiedziałem, szyb obok pałacu prowadzący pod ziemię, który ostatnio uznałem za pozostałość po szambie i wolałem do niego nie wchodzić, prowadził do piwnicy). Dzisiaj, za drugim razem, w końcu mi się udało. W środku niestety niewiele po...


















