
Jsem z prahy a urbex dělam protože jsem děsně zvědavej, což je poznat i mimo urbex protože drbu první ligu D: fotky fotim na starej mobil, a s tak trochu parkinsonem ale co už.
Cicho przeskakuję przez bramę tej opuszczonej szkoły. Kolega podaje mi plecaki, a teraz on będzie przeskakiwał. BUM, DUP – brama rozbrzmiewa echem na całej ulicy, a tupnięcie słonia tylko to wszystko dopełnia. Bardzo niepozorny sposób na przedostanie się na teren szkoły. Na dodatek widzi nas mama z wózkiem i przejeżdżający samochód. Staramy się wyglądać i poruszać się dyskretnie w kierunku rozbite...


























