Nazywają to czeskim Czarnobylem. My mówimy – miasto duchów z własną historią. Miasto, które miało tętnić życiem, a dziś pozostały po nim tylko cienie i beton. Serce dawnego terenu wojskowego, gdzie częściej słychać było język rosyjski niż czeski. Armia radziecka prowadziła tu własne życie, ale po 1991 roku pozostawiła wszystko na pastwę czasu. Dzisiaj znajdziesz tu puste domy, które porasta ziele...






























