Do willi prowadzi niegdyś imponująca klatka schodowa, która wznosi się na pagórek nad miastem. Widok na miasto musiał być piękny, kiedy ogród nie był jeszcze zarośnięty i można było rozglądać się dookoła. Dziś pozostał już tylko szum wody spływającej ze spławu w dół rzeki.








