Wsiadam do samochodu i ruszam w kierunku jednego z dworców. Nad nim, na wzgórzu, kryje się schron, który miał chronić pasażerów i kierować ruchem pociągów. Jeszcze raz spoglądam na księżyc, który oświetlał mi drogę, i schodzę na dół. To mnóstwo schodów, dwa między piętrami. I już jestem na dole. To jeden z największych, a może nawet największy, jaki miałem okazję odwiedzić. Nie ma tu kilku pomiesz...




















































Komentarze
Už jen díky té mapě jsem poznal kde to je. Ale kde přesně, to nemám zdání
Můžu poprosit o polohu do zpráv na můj profil? Předem děkuji.
Jaký okres?