Niemiecka koparka nazywana „Błękitnym cudem”. Kolejna lokalizacja, którą od dawna chciałem zobaczyć, a zeszłego lata w końcu mi się to udało. Podobno od dawna toczą się dyskusje na temat jej złomowania, co byłoby ogromną szkodą – mogłaby stać się pięknym muzeum. Uwielbiam opuszczone obiekty przemysłowe i maszyny, a ten olbrzym jest chyba jedynym tego rodzaju, który wciąż stoi opuszczony i można go...
















