Opuszczony, zrujnowany pałacyk
W ramach naszej wiosennej wycieczki po drodze odwiedziliśmy również ten opuszczony pałacyk. Niestety, upływ czasu, wandale i natura odcisnęły na nim naprawdę wyraźne piętno i dziś w środku niewiele już pozostało. Mimo to miejsce to wciąż ma swoją specyficzną atmosferę – zwłaszcza dla miłośników niszczejących budowli i zapomnianych miejsc z historią.
W kilku miejscach stropy już się zawaliły, więc trzeba było być dość ostrożnym. Ze względu na apetyt niektórych członków wyprawy na mleczną czekoladę doszliśmy ostatecznie do wniosku, że wyprawa na strych nie będzie najlepszym pomysłem, więc przeszukaliśmy przynajmniej pierwsze dwa piętra. Liczba łazienek wydała mi się jednak dość ponadprzeciętna, nawet jak na pałac. :)