
Fotky z urbexových dobrodružství sdílím na https://bohemian-arrows.lovable.app/
Dawno już zburzona elektrociepłownia, która zapadła mi w pamięć z jednego powodu. Nigdzie i nigdy nie widziałem takiej warstwy gołębiego… Jak to ująć. Wnętrza wyglądały jak miasto dotknięte erupcją wulkaniczną, pokryte ciągłą, grubą na dziesiątki centymetrów warstwą spiekanego, szaro-czarnego popiołu wulkanicznego. Dlatego zdjęcia są tylko z zewnątrz.









