
Jsme čtyři kámoši co spolu prozkoumávají různé opuštěné prostory
Opuszczona spalarni niebezpiecznych odpadów. Dość trudno się tam dostać, bo wejście jest zabite deskami, a tam, gdzie nie jest, leżą odłamki szkła (kolega skaleczył się w kolano przy wychodzeniu), a także trzeba uważać na policję – podobno są tam fotopułapki, ale my żadnych nie widzieliśmy, a od czasu do czasu przychodzą tam policjanci na treningi z psami, więc lepiej być ostrożnym.











































