Jeżdżę więc codziennie obok tego domu już od bardzo dawna. Ale to mała wioska przy głównej drodze, a dom stoi w samym środku – przeskakiwanie muru byłoby zbyt kuszącym widokiem dla wiejskich kamer w oknach.Teraz wykonują tam przyłącza, a chłopaki z ekipy budowlanej pewnie się trochę wygłupiali i zrobili mi piękną ścieżkę.
































