Cóż, dzisiaj wybrałem się w stronę JWM i błędnie sądziłem, że to właśnie tam się znajduje. Dopiero dzięki pomocy dowiedziałem się, że znajduje się niedaleko, w opuszczonym, prawdopodobnie dawnym spółdzielni. Ciekawy i bardzo, bardzo zarośnięty budynek.










