Z zewnątrz nic nie wskazuje na to, że pod tym budynkiem dawnej szkoły zawodowej znajduje się labirynt pomieszczeń z żelbetonu. Kostka awaryjnego wyjścia, wlot wentylacyjny oraz główne wejście zostały już dawno zrównane z ziemią. Z schronu nie pozostało prawie nic… jedynie dwa zawory przeciwgazowe przy zamurowanym wejściu.












