Ośrodek dla wysiedleńców
Piękne i bardzo zarośnięte, z baaardzo agresywnymi pokrzywami 🙈😂. Niedaleko granicy z Polską odkryliśmy to ciekawe miejsce, w którym mieszkała rodzina pochodząca z Helsinek. Dom służył jako domek letniskowy, a pan Hietikko oferował usługi terapii jogą; zgodnie z certyfikatem mógł więc nazywać się dr Hietikko – nauczyciel medytacji. Z listów i dokumentów, które tu pozostawił, po chwili lektury dowiadujemy się, że po wielu atakach na jego rodzinę ze strony lokalnych mieszkańców sporządził umowę o przekazaniu, zarządzaniu i utrzymaniu tej posiadłości komuś innemu za miesięczne wynagrodzenie... Co stało się później z rodziną i ich pięknym domem? Niestety, tego już prawdopodobnie nie uda nam się ustalić. 🤔